|
JEBEL TUBKAL 4167 m 7 dni
Jednym z bardziej popularnych celów wypraw do Atlasu Wysokiego jest zdobycie Jebel Toubkal. Zdobycie szczytu i podróż przez rozległe doliny, berberyjskie wioski, dzikie szczyty wznoszące się ponad 3000m. Bardzo dobrym terminem na trekking tym szlakiem jest przełom kwietnia i maja. Z jednej strony w górach rozpoczyna się wiosna, a stoki pokryte są zielenią, temperatura jest umiarkowana, natomiast z drugiej strony na wysokości ponad 3000 metrów panuje zima, co jest dodatkową atrakcją.
Start - Marakesh – 1 dzień
To miasto w którym trzeba spędzić koniecznie jeden wieczór i noc. Nocleg w hotelu kategorii turystycznej (mam fantastyczny namiar w samym centrum, w klimatycznym tanim hotelu) Zwiedzanie Jamal el Fna – magicznego placu gdzie można poczuć puls Afryki. Po południu wyjazd do Imlil ( wynajęcie busu). Wioska Imlil, tutaj kończy się droga asfaltowa, a zaczyna się trasa wiodąca na szczyt Jebel Toubkal. Nocleg w schronisku kolacja.
Dzień pierwszy Imlil - Tachedirt
Droga do wioski Tachedirt widzie przez przełęcz (Tizi n'Tamatert 2279 m n.p.m.). W Imlil kierujemy się w górę wioski. Po wejściu na przełęcz otwierają się wspaniałe widoki na berberyjskie wioski, pola na tarasach w otoczeniu górskich szczytów. Około południa docieramy do wioski Wansekra.. Dalsza droga prowadzi nas cały czas pod górę do wioski Tachedirt. Tachedirt to koniec świata. Nie ma tam elektryczności, chaty wykonane są z kamienia i gliny. Jest to jednak dobrze prosperująca miejscowość "turystyczna". Wioska leży na skrzyżowaniu dwóch tras trekkingowych, znajduje się w niej schronisko francuskiego klubu alpejskiego. Można też wynająć nocleg w domach (chatach prywatnych) warunki bardziej spartańskie niż w schronisku.
Dzień drugi Imlil - przełęcz Tachedirt, szczyt Agour
Ten dzień przeznaczamy na aklimatyzację. Ruszymy na przełęcz Tachedirt na wysokość 3230 m n.p.m. podejście ok 6 godzin. Potem wejście na pobliski szczyt Agour. Łatwa wspinaczka poprzez skały czas około 40 minut. Wejście na grań, która jest szeregiem mniejszych szczytów dochodzących do Agour. Po zejściu ze szczytu nocleg.
Dzień trzeci Tachedirt - Ikkiss - Imlil
Zejście z Tachedirt do Imlil, wjedzie przez dolinę Imenane. Wokół niej rozłożonych jest kilka wiosek otoczonych tarasowymi polami. Krótki postój przed 500 metrowym dość ostrym podejściem na przełęcz Tizi n'Agnersional (2100 m n.p.m.). Odpoczynek. Powrót Imlil.
Dzień czwarty Imlil - Neither schronisko pod Jabel Toubkal
Pobudka, szybkie śniadanie i ruszamy w kierunku Jabel Toubkal. Pierwszy postój w Sidi Szamharusz gdzie szlak zaczyna się piąć pod górę. Nocleg w schronisku.
Dzień piąty Jabel Toubkal - Imlil
Pobudka bardzo wczesna. Ruszamy w stronę szczytu pokonujemy strumień, a potem pniemy się w górę przez krajobraz lodowcowy. Wchodzimy na przełęcz Toubkal gdzie śniegi się kończą, a zaczyna kamienne piarżysko. Idzie się po nim lepiej niż po śniegu. Po 4 godzinach marszu osiągamy cel. JEBEL TUBKAL Zejście do schroniska nocleg.
Dzień szósty Imlil
Zejście do Imlil . W godzinach popołudniowych przejazd do Marakeshu. Odpoczynek i dzielenie się wrażeniami przy posiłku na Jama El Fna. Ostatnie chwile rozkoszowania się orientalna atmosferą i przysmakami.
Dzień siódmy Marakesh-Casablanka
Rano zwiedzanie ogrodów Majorell (dawny właściciel Yves Saint Laurent) powrót pociągiem do Casablanki zwiedzanie Meczetu Hassana ( trzeciego największego meczetu na świecie) przejazd na lotnisko i powrót
Poniżej informacje praktyczne
Dojazd Lot z Krakowa lub Wa-wy do Casablanki i przejazd pociągiem ( prosto z portu lotniczego do Marakeshu co 2h pociąg) Jedyna droga dojazdu do Atlasu Wysokiego to podróż przez Markesh i wynajęcie busa do Imlil. Trasa około 60 km krętymi drogami.
Mapa i przewodniki Nie ma zbyt wielu dokładnych map masywu Jabel Toubkal. Najbardziej znana to francuska mapa w skali 1:50 000, wydana w 1994 roku.
Sprzęt Należy być wyposażonym w standardowy sprzęt trekkingowy. Warto zabrać palnik gazowy. Przydaje się nie tylko w czasie pobytu w górach. Na miejscu istnieje możliwość zakupu mini butli gazowych.
Jedzenie Problem może byc zdobycie żywności liofilizowanej, ale na tym szlaku jest to zbędne. Lepiej przed wyjazdem zaproponować klientom przygotowanie sobie racjj na każdy dzień pobytu w górach. Wodę i słodycze można kupić w Imlil. W wiosce jest szereg sklepów. We wszystkich górskich hostelach czy też schroniskach jest dostęp do gazu. Wiąże się to z opłatą za korzystanie z kuchni lub nie, w zależności od humorów Berberów. Lepiej zatem zaopatrzyć się w palnik i kartusze z gazem.
Noclegi Schroniska CAF, mam kontakt na kilku Berberów, którzy po konkurencyjnej cenie zaoferują nocleg w swoich prywatnych hotelach lub domach. Standard tych noclegów jest różny i głównie zależy od wysokości nad poziomem morza, na jakiej się znajdujemy. W każdym jednak przypadku niezbędne jest posiadanie śpiwora (nocą temperatura wynosi kilka stopni powyżej zera). W schroniskach CAF, z francuska zwane Refuge ceny są dwukrotnie wyższe niż w prywatnych hotelach.
Ludzie Mieszkańcy Atlasu to w większości Bereberowie. STRASZNY NARÓD JEŚLI CHODZI O NEGOCJACJE!!!! |